Maj to dla wychowanek Domu nad Potokiem w Tarnowie bardzo wyjątkowy czas. Po miesiącach przygotowań nadszedł moment, na który uczennice klas ósmych czekały z niepokojem i nadzieją – egzaminy ósmoklasisty.
Od samego rana szkoła wyglądała inaczej niż zwykle. Sale zostały przygotowane zgodnie z wytycznymi – każda ławka miała przypisane miejsce, a na stołach leżały tylko przybory i dokumenty.
Gdy wybiła godzina rozpoczęcia egzaminu, wychowanki z powagą zajęły swoje miejsca. W salach panowało skupienie, a my, nauczyciele i wychowawcy, trzymaliśmy kciuki, wierząc, że każda z nich poradzi sobie najlepiej, jak potrafi.
Po zakończeniu egzaminu dziewczęta wychodziły z sal z mieszaniną emocji – jedne z uśmiechem na twarzy, inne w zadumie. To wydarzenie nie tylko sprawdzało wiedzę, ale też pokazywało dojrzałość, samodzielność i odpowiedzialność naszych wychowanek.
Egzaminy minęły, a Dom nad Potokiem znów wypełnił się codziennym gwarem. Pozostało czekać na wyniki, ale dla nas najważniejsze było to, że nasze dziewczęta pokazały, jak bardzo dojrzały przez te lata nauki.

